Dworzec PKP

Chce poruszyć temat warunków na stacji PKP szczególnie jeśli chodzi o zimę która jest już tuż, tuż. Ostatniej zimy kiedy temperatury spadały poniżej 20 stopni a często pociągi zostały odwołane w ostatniej chwili i trzeba było czekać na transport zastępczy ludzie nie mieli gdzie się schronić lub ogrzać na chwilę przed zimnem. Czasami czekało się ok godziny i żeby nie zamarznąć ludzie dreptali w tę i z powrotem. Może władze miasta pomyślałby by w tym roku zabezpieczyć podróżnych? W innych miastach podstawiane są autobusy by się ogrzać a nawet była możliwość wypicia czegoś ciepłego. Koksy ustawić lub w inny sposób by trochę ulżyć skoro budynek jest nie do użytku.

Żeby w powiatowym mieście nie było jakiejś wiaty schronić się przed deszczem i wiatrem w jesieni za niedługo zima dużo ludzi dojeżdża do lekarzy specjalistów do Białegostoku , stać na zimnie można skostniec, wszystko to woła o pomstę do nieba, włodarze miasta nic nie robią, żeby ulżyć ludziom smutne to i prawdziwe.

Przecież już kiedyś nasi samorządowcy mówili, że nic nie są w stanie zrobić w powyższej kwestii, bo teren oraz budynek nie należy do miasta. Może jakaś oddolna i niekolorowana reklama w internecie tego przybytku by coś pomogła? Choć wątpliwe skoro przez ponad ćwierć wieku nic nie drgnęło w powyższej sprawie.

Temat wraca jak bumerang.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.