Wieści z Warmii Grajewo

aktualizacja: 2012-10-28 20:31:57     nr wiadomości: 18525     przeczytano: 7334     Ilość komentarzy komentarze: 0
Piłkarze WARMII Grajewo w sobotnie południe pokonali swoich sąsiadów w tabeli – zespół MOTORU Lubawa i zdobyli niezwykle cenne trzy punkty. Choć nasz zespół po zwycięstwie zajmuje XI miejsce w tabeli, to różnica punktowa do V pozycji wynosi zaledwie 5 punktów. W tak wyrównanej grupie zespołów wszystko się może wydarzyć, ale żeby nie pałętać się w końcówce tabeli trzeba po prostu wygrywać – tak, jak w sobotę z MOTOREM.
To zwycięstwo nie przyszło WARMII łatwo. Choć od pierwszych minut zarysowała się przewaga naszego zespołu to jednak wykończenie akcji było fatalne. Zbyt lekkie albo bardzo niecelne strzały i proste utraty piłki nie wróżyły powodzenia w meczu. Goście przez pierwsze pół godziny gry głównie ograniczali się do defensywy, ale widząc nieporadność WARMII, której kulminacyjnym punktem była salwa na wiwat Wierzbickiego w 22 minucie, gdy piłka poszybowała ponad siatką zabezpieczającą boisko i wylądowała na ulicy, zaczęli śmielej atakować. Praktycznie ich pierwsza groźniejsza akcja zakończyła się golem, gdy Piceluk wykorzystał fatalny błąd naszych obrońców i z bliska pokonał Gieniusza. Nasz bramkarz około 40 minuty jeszcze dwukrotnie musiał pokazać swoje wysokie umiejętności broniąc WARMIĘ przed utratą kolejnych bramek. Nagle jednak grajewianie przełamali niemoc za sprawą kapitana zespołu Marcina Arciszewskiego, który w 42 minucie przytomną “główką” po rzucie rożnym wyrównał na 1:1. Chwilę później bardzo dobra akcja naszego zespołu mogła przynieść prowadzenie, gdy po wzorowym kontrataku Chyliński będąc sam przed bramkarzem strzelił obok słupka. Do przerwy utrzymał się jednak remis.

W drugiej połowie meczu przez pół godziny gry oba zespoły atakowały, ale nieskutecznie. Nieporadność naszego ataku, błędy w defensywie i całkiem groźne ataki gości budziły uzasadniony niepokój o losy tego meczu. Goście - tak jak WARMIA niezmiernie potrzebowali punktów po ostatnich dwóch z rzędu porażkach w lidze. W minionym tygodniu zarząd MOTORU zwolnił trenera Tomasza Zakierskiego i w Grajewie MOTOR zagrał pod wodzą nowego trenera Marka Olejniczaka.
Ostatni kwadrans meczu okazał się kluczowy dla jego wyniku. W 75 minucie znakomicie zagrał Strzeliński, który z lewej strony boiska świetnie znalazł wbiegającego w pole karne wprowadzonego na boisko niedługo wcześniej Mateusza Tuzinowskiego. Pewny strzał do bramki 18-letniego wychowanka WARMII dał naszemu zespołowi prowadzenie. Siedem minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelał Paweł Naliwajko, bramkarz gości odbił piłkę, którą z najbliższej odległości umieścił w siatce Konrad Kowalko ustalając wynik meczu na 3:1. W końcówce meczu goście mieli jeszcze szanse na bramki, ale nie wykorzystali ich najpierw Piceluk a chwile później Chodowiec. WARMIA odpowiedziała jeszcze dobrą akcją, po której Paweł Górski strzelił w słupek i sędzia zakończył mecz.
Zwycięstwo naszego zespołu jest na pewno zasłużone i trzeba się z niego cieszyć, ale nie ma co popadać w euforię. Nasz zespół popełniał mnóstwo błędów, raził nieskutecznością zwłaszcza w pierwszej części meczu. Najważniejsze są  jednak trzy punkty, które pozwalają WARMII na zachowanie kontaktu ze środkową strefą tabeli. Cieszy też fakt, że w końcu rundy do dyspozycji trenera Strzelińskiego są praktycznie wszyscy zawodnicy. W sobotę zagrali po kontuzjach Hudoń, Górski i Milczarek. Z każdym dniem ci zawodnicy powinni grać lepiej wpływając na rywalizację o miejsce w pierwszej jedenastce WARMII.
Za tydzień zgodnie z terminarzem nasz zespół zagra ostatni mecz rundy jesiennej w Morągu, gdzie w sobotę o 14:00 zmierzy się z tamtejszym HURAGANEM. Według planu w naszej grupie III ligi mają się jeszcze w tym roku odbyć dwie kolejki z rundy wiosennej (mecze WARMII w Kętrzynie z GRANICĄ i w Grajewie z WISSĄ). O tym czy się one odbędą tak naprawdę zadecyduje aura. Dla przykładu wczoraj została odwołana w całości kolejka spotkań w III lidze łódzko – mazowieckiej a wiele meczów w różnych ligach odbyło się w anormalnych warunkach.  
 
27.10.2012 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego
WARMIA Grajewo - MOTOR Lubawa 3:1 (1:1)
0:1 Piotr Piceluk 33', 1:1 Marcin Arciszewski 42', 2:1 Mateusz Tuzinowski 75', 3:1 Konrad Kowalko 82'
WARMIA: 1. Gieniusz - 5. Randzio, 3. Domurat, 18. Naliwajko, 10. Kowalko - 4. Hudoń (68' 8. M.Tuzinowski), 15. Kosiński, 7. Arciszewski (Kpt), 9. Strzeliński - 19. Wierzbicki (46' 16. Milczarek), 6. Chyliński (80' 11. Górski)
REZERWA: 33. Jegliński - 21. Mikucki, 8. M.Tuzinowski, 20. Koszczuk, 11. Górski, 2. Gutowski, 16. Milczarek
MOTOR: 1. Osasiuk - 2. Wrześniak (80' 9. Lipowski), 3. Kowalski, 4. Waląg (Kpt), 16. Wróbel - 13. Dymowski, 15. Chiliński (73' 5. Kocięda), 8. Dobroński (81' 6. Dąbrowski), 18. Jabłonowski (70' 17. Kłosowski) - 14. Chodowiec, 11. Piceluk
REZERWA: 12. Licznerski - 6. Dąbrowski, 20. Goniszewski, 17. Kłosowski, 5. Kocięda, 9. Lipowski
Sędzia: Łukasz Małaszewski (Łapy)
Żółte kartki: Domurat (WARMIA), Chodowiec (MOTOR)
Widzów: 70

Zapis relacji LIVE ze strony http://warmiagrajewo.webuda.com
1' Rozpoczęła WARMIA
4' Na bramkę MOTORU strzelał Hudoń, ale zbyt lekko i Osasiuk bez problemu obronił to uderzenie
6' Niezła akcja WARMII - Wierzbicki z lewej strony podaje w pole karne, ale żaden z naszych piłkarzy nie podążył za piłką
8' Znów atak WARMII - po rzucie wolnym z prawej strony boiska piłkę przejął Hudoń, stracił ją na rzecz obrońców gości, ale odzyskał ją Arciszewski, który oddał niecelny strzał na bramkę MOTORU
13' Z pozoru niegroźne uderzenie Strzelińskiego z rzutu wolnego okazało się dzięki swojej precyzji bardzo udane - Osasiuk miał kłopot z opanowaniem piłki i wybił ją na rzut rożny
14' Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wierzbicki uderzył piłkę głową ale obok bramki MOTORU
15' Akcja WARMII - Chyliński podaje do Strzelińskiego, ale nasz grający trener strzelił niecelnie
16' Drugi rzut rożny dla WARMII - dośrodkowanie w pole karne, piłka mija kilku zawodników i trafia do Arciszewskiego, który jednak uderza zbyt lekko i Osasiuk łapie piłkę
17' W odpowiedzi bardzo groźnie strzelał Dobroński, ale Gieniusz kapitalnie wybił piłkę na rzut rożny
18' Po rzucie rożnym znów groźnie - główkuje Wrześniak, na szczęście bardzo niecelnie
22' Po kolejnym rzucie rożnym dla WARMII piłka trafiła do Wierzbickiego, który sprzed pola karnego MOTORU strzela tak, że... piłka szybuje ponad siatką do wyłapywania jej i znajduje się na ulicy
24' Bardzo dobra okazja WARMII, Chyliński z lewej strony boiska wpadł w pole karne i dośrodkował, lecz w ostatniej chwili Wrześniak wyłuskał piłkę podając swojemu bramkarzowi
27' Kolejny rzut rożny dla WARMII - nieudane dośrodkowanie Strzelińskiego
30' Piceluk strzela z 25 metrów, ale Gieniusz bez problemu broni
33' GOL. Niestety goście zdobywają prowadzenie. Po rzucie wolnym z lewej strony boiska fatalne zachowanie naszych obrońców, którzy mijają się z piłką a ta trafia do Piceluka, który strzałem z bliska pokonuje Gieniusza
36' Akcja WARMII, Chyliński zagrał do Wierzbickiego - ten podał do Strzelińskiego, który strzela zbyt lekko
41' Gra naszej defensywy w dzisiejszym meczu to rozpacz, w przeciągu kilku minut dwa razy Gieniusz świetnie interweniuje po fatalnych zagraniach naszych obrońców i strzałach piłkarzy gości
42' GOL! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i chwilowym zamieszaniu na polu karnym MOTORU przytomnością wykazał się Marcin Arciszewski, który głową wbił piłkę do bramki. Jest 1:1.
44' Znakomita szansa dla WARMII - po szybkim kontrataku Strzeliński pięknie podaje do będącego na czystej pozycji Chylińskiego a ten wbiega w pole karne i będąc sam przed bramkarzem strzela ... obok słupka bramki MOTORU
45' Fauluje Łukasz Domurat - żółta kartka dla naszego zawodnika
45' Sędzia Małaszewski doliczył 2 minuty do regulaminowego czasu gry
45' + 2' - Koniec pierwszej części spotkania - do przerwy remis 1:1
W naszym zespole po przerwie nastąpi zmiana - za Wierzbickiego na boisko wejdzie Milczarek
46' Drugą połowę rozpoczyna MOTOR
49' Będzie groźnie - rzut wolny dla gości z 20 metrów przed naszą bramką
50' Piceluk trafia w mur a dobitka Dymowskiego jest bardzo niecelna
52' Rzut rożny dla gości i po chwili drugi korner
53' Po dośrodkowaniu głową ponad naszą bramką strzelał Kowalski
56' Po rzucie z autu "główka" Chodowca i pika w rękach Gieniusza
57' Rzut rożny dla WARMII - po dośrodkowaniu Strzelińskiego wybijają piłkę obrońcy MOTORU
59' Po dośrodkowaniu Arciszewskiego fatalny błąd popełnia Osasiuk, ale nasi zawodnicy nie potrafili wykorzystać sytuacji
60' Kamil Randzio wrzucił piłkę na pole karne, główkował Kowalko, lecz bardzo niecelnie
63' Dobre dośrodkowanie z prawej strony Chylińskiego, lecz Strzeliński spóźnił się do piłki i złapał ją bramkarz MOTORU
67' Rzut rożny dla WARMII - piłka szybko opuszcza boisko i rozpoczyna grę bramkarz gości
68' Zmiana w WARMII - za Hudonia wchodzi Mateusz Tuzinowski
70' Żółta kartka dla Chodowca za faul na Chylińskim
70' Zmiana w MOTORZE - za Jabłonowskiego wszedł na boisko Kłosowski
73' Następna zmiana w MOTORZE - za Chilińskiego wszedł Kocięda
75' GOOOL! Ładna akcja WARMII - z lewej strony w pole karne zagrywa Strzeliński, nie opanowuje piłki Chyliński, ale znów trafia ona do naszego grającego trenera a ten dostrzega wbiegającego w pole karne Mateusza Tuzinowskiego, który płaskim strzałem zdobywa prowadzenie dla WARMII
77' W dobrej sytuacji Milczarek próbuje lobować bramkarza, ale piłka szybuje ponad poprzeczką
79' Groźnie pod naszą bramką - Domurat w ostatniej chwili wybija piłkę na rzut rożny rozpędzonemu Picelukowi
79' Po rzucie rożnym nasi piłkarze szybko przejmują piłkę, kontratak - piłka trafia do Kosińskiego, który mocno strzela z 16 metrów ale broni Osasiuk
80' Dwie zmiany - w MOTORZE na boisko wszedł Lipowski za Wrześniaka a w WARMII za Chylińskiego na boisku pojawił się Paweł Górski
81' Zmiana w MOTORZE - za Dobrońskiego wchodzi Dąbrowski
82' GOOOOL!!!! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Strzelińskiego i strzale Naliwajki bramkarz MOTORU odbija piłkę a Konrad Kowalko z bliska trafia do siatki! Jest 3:1 dla WARMII!
82' Od kilku dobrych minut pada śnieg w Grajewie
84' Fatalny błąd Milczarka, który zagrywa piłkę do środka - przejmują ją goście, Piceluk znajduje się sam na sam z naszym bramkarzem, który jednak świetnym wyjściem spycha napastnika gości i ten traci piłkę
85' Znów goście w znakomitej sytuacji, którą zmarnował Chodowiec
88' Rzut rożny dla WARMII, po którym szybko tracimy piłkę
89' Paweł Górski silnym strzałem w długi róg bramki trafia w słupek!
90' Sędzia przedłuża mecz o 4 minuty
90' + 4' Jeszcze jeden rzut rożny dla MOTORU, po dośrodkowaniu łapie piłkę Gieniusz
90' + 4' Koniec meczu. WARMIA odnosi ważne zwycięstwo.
Autor: Janusz Szumowski
 
 
Nasi młodzi piłkarze zakończyli rundę jesienną.
 
 Trampkarze trenera Józefa Matysiewicza nieznacznie ulegli w Łomży ŁKS 1926 0:1. Mecz toczył się w trudnych warunkach przy padającym śniegu. Warto podkreślić, że była to jedyna porażka naszego zespołu w rundzie jesiennej. Na podsumowanie rundy w wykonaniu trampkarzy przyjdzie czas, ale już teraz należą się wielkie brawa trenerowi Matysiewiczowi i jego podopiecznym. Trener, pomimo odejścia z zespołu z różnych przyczyn kilku zawodników potrafił znaleźć ich godnych następców. Co istotne - w zespole trampkarzy (rocznik 1998 i młodsi) grało kilku chłopców młodszych niż ci najstarsi mogący grać w tej kategorii wiekowej (choćby Dawid Kalinowski ur. 2001 i Bartek Wiśniewski ur.2000) a mimo to świetnie dawali sobie radę.
TRAMPKARZE
27.10.2012 ŁKS 1926 Łomża – MOSiR WARMIA Grajewo 1:0 (1:0)
Skład: Sobolewski – Remfeld (40’ Łaguna), Wołkoński, Zarzecki, Ruszczyk (45’ Sztyblewski) – Staniszewski, Sielawa, Romanowski (60’ Czupis), Wiśniewski (15’ Daniszewski) – Turowski (15’ Polakowski), D.Kalinowski (45’ P.Siedlecki)
 
Ostatni mecz w rundzie jesiennej rozegrali też juniorzy starsi trenera Wojciecha Kozikowskiego. W niedzielę zmierzyli się w Augustowie z silną w tym sezonie SPARTĄ. Nasi juniorzy zremisowali 2:2, choć do przerwy przegrywali 0:2. Jak relacjonuje trener był to dziwny mecz, w którym zwłaszcza w drugiej połowie nasz zespół miał dużą przewagę. Szkoda, że nie udało się wygrać ale remis nie jest złym wynikiem.
JUNIORZY STARSI
28.10.2012 SPARTA Augustów – MOSiR WARMIA Grajewo 2:2 (2:0)
Bramki: Mateusz Grochowski 55’, Arkadiusz Golubiewski 67’
Skład: Jegliński – Gładkowski (46’ Lekenta), Koszczuk, Grochowski, Olszyński (70’ R.Siedlecki) – Kozikowski (46’ Cybulski), K.Górski, Sypytkowski, Andre (60’ Kolator) – Golubiewski (70’ D.Makowski), Gutowski
 
Autor: Janusz Szumowski
http://kswarmiagrajewo.org
http://www.facebook.com/warmia
Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.