Problemy w Jagiellonii

aktualizacja: 2012-10-02 07:39:30     nr wiadomości: 18328     przeczytano: 8302     Ilość komentarzy komentarze: 1

Z głębokim smutkiem i oburzeniem przyjmuję kolejny wybryk rasistowski, jaki wydarzył się po sobotnim meczu Jagiellonii w Szczecinie. Jeden z naszych piłkarzy, Ugo Ukah, został znieważony przez pseudokibiców z Białegostoku. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego i podobnych aktów agresji przeciwko drugiemu człowiekowi.

Rasistowski atak zdarzył się w tym samym czasie, gdy w Białymstoku otwieraliśmy nowy gmach Opery i Filharmonii Podlaskiej i cieszyliśmy się, że tak wielu znakomitych gości z różnych stron świata, a także z naszego miasta i regionu przybyło, by świętować wraz z nami. Jestem przekonany, że nowy wspaniały budynek, premiery „Strasznego dworu” i „Korczaka”, a także perspektywa kolejnych wydarzeń kulturalnych powinny zmienić w sposób trwały wizerunek Białegostoku i województwa. Mamy szansę, by wielkie tradycje jagiellońskie - tolerancji i współdziałania ludzi bez względu na narodowość, religię, przekonania, kolor skóry i pochodzenie - mogły być twórczo rozwijane przez współczesne i przyszłe pokolenia. Opera jest jednocześnie Europejskim Centrum Sztuki. Chciałbym, by Białystok wraz z regionem stały się europejskim miastem i europejskim województwem.

Dlatego proszę i apeluję, by incydent w Szczecinie był ostatnim. Nie pozwalajmy na takie akty chamstwa i agresji w swoim otoczeniu, przeciwstawmy się wspólnie bezmyślnym faszystom i chuliganom.

Jarosław Dworzański
Marszałek Województwa Podlaskiego

 

Po sobotnich wydarzeniach, władze klubu Jagiellonii Białystok oświadczyły, że zrywają współpracę ze stowarzyszeniem kibiców "Dzieci Białegostoku". Potępiły akt nietolerancji, jaki spotkał Ugo Ukaha. - Pragniemy zaznaczyć, iż nie był to pierwszy i odosobniony przypadek nietolerancyjnego zachowania wobec zawodnika Jagiellonii. Mimo zapewnień stowarzyszenia "Dzieci Białegostoku" żadne kroki w kierunku wyeliminowania tego typu zachowań nie zostały podjęte. W naszej opinii stowarzyszenie, mieniące się reprezentantem wszystkich kibiców, powinno mieć wpływ na wydarzenia dziejące się na trybunach - napisały władze klubu.

Klub poinformował ponadto, że do czasu pojawienia się nowego podmiotu, który będzie organizował wyjazdy kibiców, nie będzie zamawiał biletów na mecze rozgrywane przez Jagiellonię na wyjazdach. Ponadto klub postanowił, że osoby, które znieważyły piłkarza będą miały zakaz wstępu na wszystkie mecze Jagiellonii rozgrywane na własnym boisku i poza nim również - poinformował Cezary Kulesza. - Osoby te nie wejdą na żaden mecz Jagiellonii. Decyzja nie jest ograniczona czasem i nie przysługuje od niej odwołanie. Liczymy również na podjęcie działań przez organy ścigania - napisano w oświadczeniu.

Sobotni mecz Pogoń-Jagiellonia zakończył się remisem 1:1.

(KT)
Źródło: PAP


Tylko kosekwencja w karaniu kiboli może znacznie uspokoić.Dożywotni zakaz wstępu byłby najlepszą karą
Napisał: stanisław dodano: 2012-10-02 08:11:11

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.