Piłka nożna sięgnęła dna
Sen debiutującej w europejskich pucharach Jagiellonii Białystok został brutalnie przerwany. Zdobywcy Pucharu Polski po siedmiu minutach swojej pierwszej konfrontacji z Arisem Saloniki przegrywali już 0:2. Ambitna walka do końca pozwoliła jedynie na zmniejszenie o jedną bramkę rozmiarów porażki.
Jagiellonia Białystok - Aris Saloniki 1:2 (1:2)
Bramki: Rafał Grzyb (24) - Toni Calvo (4-karny, 7)
Żółte kartki: Danijel Cesarek, Antonio Calvo, Darcy Neto
Sędzia: Espen Berntsen (Norwegia).
Widzów 5000
za onet.pl
Ruch Chorzów przegrał z Austrią Wiedeń 1:3, a Wisła Kraków skompromitowała się przegrywając 0:1 z drużyną z Azerbejdżanu.
Polskie drużyny w ostatnich latach kompromitowały polski futbol. Mówiło się, że nasza piłka sięgnęła dna. Po wynikach z tego sezonu można postawić tezę, że właśnie "biegaczo-kopacze" z polskiej ligi znaleźli... drugie dno. "Nasi piłkarze to patałachy", "Wstyd" - to tytuły piątkowych dzienników. - za wp.pl
Za tydzień mecze rewanżowe. Czeka nas kolejna odsłona dramatu?
RUNDA JESIENNA SEZONU 2010/2011
21.08.2010 w sobotę, (godz. 16:00) „WARMIA Grajewo” zagra z „DĄB” Dąbrowa Białostocka

Nie rozumiem czego chcecie od Jagielloni i Ruchu.
Te wyniki były do przewidzenia. Jedynie co do Wisły można było mieć nadzieje ale nie od dziś wiadomo, że oni potrafią ogrywać jedynie drużyny ze słabej ekstraklasy.
Napisał: rr
dodano: 2010-07-30 09:38:30
proponuje więcej inwestycji dla dobra tzw polskiej piłki. Kilku czy kilkunastu tzw działaczy Wissy Szczuczyn cieszy się, że ich patałaszki weszły do trzeciej ligii, a tak naprawdę tylko po to żeby można było więcej kasiorki z budżetu gminy buchnąć... zgadza się panie prezesie...??? Sport ma być czymś przyjemnym... A polska piłka nożna włącznie z tą lokalną... BEZNADZIEJA... Jak zwykle pieniądze zostały wyrzucone w błoto... mówię tu o budowaniu tzw orlików. Daję 5 lat, nie więcej i boiska te nie będą przynosiły żadnego pożytku, a będą obskurne i zaniedbane. Taka jest prawda.
Napisał: były piłkarz Wissa Szczuczyn
dodano: 2010-07-30 10:42:27
Jagiellonia wczoraj oprócz pierwszych 10 minut gdzie piłkarzy sparaliżowało i głupi faul oraz zostawienie zawodnika samego zagrała bardzo dobry mecz.
Zabrakło napewno szczęścia zapłacili frycowe Aris to dobra dużyna europejska Naszym jeszcze deko brakuje do tego Kibicowsko było super doping Pozdrawiam
Napisał: bylem
dodano: 2010-07-30 16:32:02
były piłkarz....a tobie co?? ...zazdrość męczy czy narajałęś sieęjakiego paskudztwa?????
Napisał: zdziwiony
dodano: 2010-07-30 16:32:10
Nie zgadzam się Orliki to dobra inwestycja, więcej osób gra teraz w piłkę patrząc bynajmniej na miasto Grajewo. Za czasów młodości musieliśmy borykać się z nierównymi a latem pozarastanymi do pasów boiskami. Wielkim mankamentem polskiej piłki są słabej jakości ośrodki szkolenia młodzieży. Chodzi również o rygor, który powinien zostać wprowadzony. Co wyrośnie z piłkarza, który de facto uczęszcza w treningach swojego klubu a także jeździ na mecze ale co się dzieje potem? Nadchodzi wieczór, zawodnik utalentowany o którego w przyszłości mogą bić się czołowe kluby, chociażby Ekstraklasy(trzeba chęci i zaangażowania) idzie z towarzystwem na imprezę na której ma się okazje wypić a bardziej upić, nie wypada również nie wspomnieć o papierosach, które rujnują talent i przyszłość piłkarza. Ja nie wiem co roi się w tych piłkarzach, że mają takie podejście. Potem tylko słyszę narzekania, że Polska czy też kluby polskie przegrywają mecz za meczem. Nic dziwnego, nie ma superlatywnej młodzieży to sprowadza się zagranicznych piłkarzy o przeciętnych umiejętnościach. Odnosząc się do odpowiedzi "rr" nie prawdą jest że wynik Jagiellonii był do przewidzenia. Piłkarze z Salonik mają większe doświadczenie od graczy Jagiellonii na arenie europejskiej co zaowocowało tak dobrym początkiem. Jednak dostrzegłem w Jagiellonii potencjał. Poza tymi siedmioma minutami Białostoczanie przeważali na boisku jednak brakowało wykończenia. W mojej ocenie Grosicki był troszkę "podpalony" na strzelenie bramki. Dwu mecz w tej konfrontacji nie jest zgoła przesądzony.
Napisał: Uczeń LO1
dodano: 2010-07-30 16:48:19
jedyne pocieszenie to ze maciek makuszewski zadebiutowal w jagieloni gratulacje i powodzenia aby tak dalej
Napisał: wissa
dodano: 2010-07-30 20:17:09
BYły piłkarzu Wissy,takimi tekstami tylko pogarszasz opinie na temat polskiej piłce,zdarzają sie wzloty i upadki w tym sporcie,to normalne!
Napisał: xxx
dodano: 2010-07-30 20:17:30
Uzytkowinku "wissa" ,ja rozwniez ciesze sie ze MAciek MAkuszewski wszedl, jestem ze Szczuczyna, a on jest wychowankiem Wissy,to swiewtny pilkarz,znam go dobrze :)
Napisał: Kibic Wissy
dodano: 2010-07-31 09:03:49
Jagielonia zagrała dobrze gratulacje JAGA!!!!!
Napisał: alan
dodano: 2010-07-31 10:13:44
kto usunął komentarz byłego piłkarza Wissy?? Był dobry :)
Napisał: Wissak
dodano: 2010-07-31 15:54:30
Ważne że zawodnicy i działacze mają z tego coraz lepszą kasę. A może zrobić prawdziwą piłkę amatorską? Lepiej by nie grali ale za to bardziej spontanicznie i widowisko zyskało by lepsze.
Napisał: Max
dodano: 2010-07-31 23:08:32
i każdy tak sie podniecał Jagą a jaga siadła zreszto jak każdy inny klub wiec nie ma co się podniecać i wnikać w nasze zespoły
Napisał: heeee
dodano: 2010-08-06 11:18:52



komentarze: 12



Wiadomości






